Internet
Upadły raj, czyli złudna cyberprzestrzeń
Globalizacja, codzienny wyścig szczurów, rosnąca potrzeba szybkiego dostępu do informacji powodują, iż ludzkość coraz częściej korzysta z pozornych dobrodziejstw jakie oferuje im Internet. Rozwój technologii na przestrzeni lat spowodował coraz szerszy i łatwiejszy dostęp do tego medium w każdym domu, nawet w najdalej oddalonym zakątku na ziemi.
Z Internetu korzysta się w domu, czy w pracy podczas wykonywania codziennych obowiązków. Oprócz faktycznie potrzebnych i ważnych informacji znajduje się tutaj również „bogactwo” różnego rodzaju pozornych przyjemności czy relaksu. Jak się okazuje- bardzo często ten relaks
i przyjemność przeradza się w nałóg generując tzw.
Zespół Uzależnienia od Internetu – ZUI.
Z definicji to nieprawidłowy sposób korzystania z Sieci, prowadzący do istotnego zakłócenia czynności psychicznych i zaburzeń behawioralnych (zachowania się).
Do najczęstszych negatywnych skutków zespołu ZUI należą:
- rezygnacja z bezpośredniego kontaktu z otoczeniem (bliższym i dalszym)
- utrata zainteresowania wszelkimi formami aktywności
- zaniedbanie życia rodzinnego
- zaniedbywanie nauki lub pracy
- zapominanie o posiłkach
- zaburzenia w sferze uczuć i emocji (np. nałogowe reakcje w wyniku utraty sygnału sieci WI-FI)
- zaburzenia w zakresie własnej tożsamości
- zawężenie zainteresowań i możliwości intelektualnych (Internet staje się całym iluzorycznym światem
i nic poza nim nie istnieje) - zmniejszenie potrzeb seksualnych
- niekontrolowanie czasu spędzanego w Sieci
- rezygnacja z alternatywnych rozrywek i przyjemności
- brak troski o własne zdrowie (zarwane noce, nieregularne posiłki) i higienę osobistą
- kłopoty finansowe (przy korzystaniu z kosztownej Sieci w domu)
- utrata pracy (przy wykorzystywaniu dla swoich potrzeb Sieci w firmie).
Uzależniony internauta zaczyna spędzać w Sieci coraz więcej czasu
Ograniczając do minimum lub zaniedbując jakiekolwiek inne formy aktywności. Popada w swoiste ciągi, np. sprawdzanie swojego konta na Facebooku kończy się wielogodzinną wędrówką po Sieci, której nie jest potem
w stanie odtworzyć (rodzaj “fugi internetowej”). Uwikłanie jest tak wielkie i związane są z nim tak wielkie i skrajne emocje, iż finalnie uwikłany użytkownik nie pamięta jak długo i jakie treści tak naprawdę przeglądał.
W związku ze specyfiką tego rodzaju uzależnienia najskuteczniejszym wyjściem na uwolnienie się „Z Sieci” stanowi terapia. Jest ona w tym przypadku bardzo podobna do programów leczenia uzależnienia od alkoholu czy patologicznego hazardu. Podstawowym zaleceniem terapeutycznym na początku leczenia jest intensywna praca nad przygotowaniem szczegółowego planu dnia,
a w nim przede wszystkim określenie ram czasowych korzystania z Internetu, a także innych codziennych aktywności, łącznie z wypoczynkiem.
Do diagnozy stopnia uzależnienia od Internetu stosuje się różnego rodzaju testy. Obecnie istnieje ich wiele i większość z nich generuje równie porównywalne wyniki diagnostyczne.
Przedstawiamy jeden z takich testów.
Test:
- Czy czujesz się zaabsorbowany Internetem (myślisz o poprzednich, bądź następnych pobytach w sieci)?
- Czy czujesz potrzebę używania Internetu przez coraz dłuższy czas?
- Czy wielokrotnie miałeś nieudane próby kontroli, ograniczenia czasu lub zaprzestania
korzystania z Internetu? - Czy czułeś się niespokojny, markotny, zirytowany, przygnębiony, gdy próbowałeś ograniczać czas
w Internecie lub zaprzestać korzystania z niego? - Czy pozostajesz w sieci dłużej niż pierwotnie planowałeś?
- Czy ryzykujesz utratę ważnych relacji, czasu do nauki, innych zainteresowań z powodu Internetu?
- Czy oszukałeś kogoś z rodziny, bliskich lub nauczyciela, aby ukryć narastający problem Internetu?
- Czy używasz Internetu jako sposobu na ucieczkę od problemów lub sposobu na pogorszony nastrój (uczucia bezradności, winy, lęku, depresji)?
